AuroraCoin – kryptowaluta Islandii

UPDATE z dnia 01-11-2015:

Ponieważ od czasu publikacji tego wpisu minęło sporo czasu i dostaje od was od czasu do czasu zapytania poprzez email dotyczące auroracoin, chciałbym wkleić moją odpowiedź na jeden z listów czytelnika, który pyta czy warto obecnie zainwestować w AUR.

Witaj Radek, jeśli chodzi o kryptowalutę AUR obecnie, to posiadam jej śladowe ilości w portfelu inwestycyjnym, mniej niż 0.2% portfela inwestycyjnego. To wynik z zamknięcia zyskownej pozycji. Kedy cena skoczyła o 100% sprzedałem połowę zabezpieczając zainwestowany kapitał. Reszta niezależnie od ceny nie jest wstanie wygenerować żadnej straty. nie posiadam tej kryptowaluty

Kryptowaluta rozwija się słabo (chyba nawet obecnie nie rozwija się wcale) i nie zamierzam kupować tej kryptowaluty zwiększać jej ilości w portfelu.

Co nowego u "konkurencji" ;)?

Zobacz: agregator blogów finansowych (i nie tylko finansowych...)

Czas kiedy pisałem o AUR dotyczył specyficznej sytuacji zakończenia airdropu i zniszczenia pozostałej części. Jeśli prześledzisz wykres (co stało się później) to zobaczysz że można było zarobić na tym wydarzeniu 300%. I to był odpowiedni moment aby zainteresować się AUR. Dziś cena zaliczyła równie spektakularny spadek, ale niska cena nie jest żadnym indykatorem odnośnie przyszłości – w szczególności dotyczy to kryptowalut. To że jest tanio nie oznacza że warto w tej chwili kupować AUR.

Aktualnie temat jest nierozwojowy, być może kiedyś się to zmieni – ale szanse na to oceniam na znikome. Poniżej znajdziesz archiwalny artykuł na temat AuroraCoin – możesz potraktować go obecnie tylko jako ciekawostkę. Kto miał zarobić w odpowiednim czasie – ten zarobił. Temat uważam raczej za zamknięty.

AuroraCoin – wpis archiwalny:

Na każdym rynku obowiązuje to samo prawo – zasada większego głupca sformułowana przez Josepa P. Kennedyego, który dzięki grze na giełdzie zbudował fortunę.

Kryptowaluty i BitCoin to temat (ostatnio) mało popularny, a czasami nawet nielubiany – z racji pęknięcia bańki spekulacyjnej i niebotycznych strat osób kupujących go po cenie ponad 1000 dolarów za szt.

Pewnego dnia pucybut zapytał Kennedyego czy ten nie sprzedałby mu akcji. Skoro nawet najniższe warstwy w hierarchii społecznej interesują się akcjami, oznacza to, że papiery są bardzo przewartościowane – pomyślał milioner.

 

hossa-czy-bessaKennedy postanowił czym prędzej wycofać się z giełdy. Jak się okazało, ocalił dzięki temu swoją fortunę, bo 29 października 1929 roku rozpoczął się największy krach w historii Wall Street.

Nie trudno odnaleźć tutaj analogię do krachu na BitCoinie i pękania wielu innych baniek. Dziś rolę przedstawionego w opowiastce pucybuta pełnią konsumenci mainstremowych mediów (internet, tv).

Z drugiej strony – inwestowanie, kiedy aktywa są niedowartościowane, wymaga niezwykle silnych nerwów i determinacji.

John Templeton ilustrował to następującą scenką:

– Kiedy wolelibyście kupić akcje? Kiedy są tanie czy gdy są drogie? Wszyscy odpowiadają: gdy akcje są tanie!

– Kiedy akcje są tanie? Podczas hossy czy bessy? Oczywiście, podczas bessy! – odpowiadają inwestorzy.

– Mamy bessę! Kupujecie? Nikt nie kupuje ;)

 

Chociaż cena BitCoina jest obecnie dużo niższa w porównaniu do szczytów bańki, to nie chciałbym zostać źle zrozumiany. Powyższa analogia ilustruje jedynie zachowanie inwestora behawioralnego, który idealnie wpisał się w schemat pęcznienia i pękania bańki na BTC.

Nie oznacza to jednak, że obecny poziom ceny BitCoina jest atrakcyjny lub nie atrakcyjny w moim przekonaniu – nie potrafię tego jednoznacznie stwierdzić i każdy powinien ocenić to indywidualnie. Jednego jestem natomiast pewny – sentyment wokół BitCoina jest bardzo słaby, co być może wykorzystane zostanie przez większych graczy.

Tyle, tytułem wstępu – dziś nie będę pisał o królu kryptowalutowego świata- BitCoinie. Przedstawię za to kolejny temat dla pionierów, fanów wszelkiego rodzaju startupów i ludzi wyznających idee wolnościowe – zgodne z austriacką szkołą ekonomii. Dziś opowiem Ci o AuroraCoin.

Moment, w którym o tym wszystkim piszę, jest bardzo istotny – zrozumiesz, dlaczego wczytując się w artykuł. Zapraszam Cię do lektury tego wpisu, jednocześnie prosząc – daj znać w komentarzu, co o tym wszystkim myślisz…

Czym jest AuroraCoin?

AuroraCoin jest kryptowalutą i podlega podobnym schematom jak BitCoin we wczesnym etapie rozwoju. W internecie możesz natknąć się na informacje twierdzące, że AuroraCoin jest inicjatywą rządową lub nową walutą Islandii – nic bardziej mylnego, główny pomysłodawca/pomysłodawcy ukrywają się pod pseudonimem: Baldur Friggjar Odinsson – trzej bogowie Islandii!? ;)

Żaden rząd nie będzie wspierał podobnych inicjatyw – może je co najwyżej tolerować i próbować okiełznać poprzez wdrażanie przepisów prawnych. Waluty to jedno z najważniejszych narzędzi kontroli nad obywatelami i krajami. Tu kłóci się z ideą kryptowalut – może ich powstać ściśle określona ilość (21 milionów w przypadku AuroraCoin) i w przeciwieństwie do tradycyjnej waluty nie można jej dodrukować więcej lub wykreować dodatkowych zapisów na kontach bankowych. Więcej na temat idei powstania AuroraCoin przeczytasz na trochę zaniedbanej, oficjalnej stronie projektu. <-to nie jest już oficjalna strona, domenę przechwycił ktoś inny i postawił na niej blog.

Dlaczego Islandia?

Symbolem AuroraCoin stała się wiązana z dobrobytem runa fehu a kolorystyka i nazwa nawiązują do bliskiej sercu Islandczykom, zorzy polarnej. Główna waluta Islandii w wyniku kryzysu finansowego i upadku banków straciła dramatycznie na wartości, odpowiedzią na dalszą inflację i podobne przypadki ma być AuroraCoin.

Islandia ma jeden z najwyższych, sięgający 96% odsetek osób korzystających z Internetu, niedużą liczbę mieszkańców (ok. 330 tysięcy) oraz publicznie dostępną listę wszystkich obywateli wraz z ich numerami ID – kennitala.

Dzięki tej bazie możliwe stało się przekazanie AuroraCoin każdemu chętnemu obywatelowi w procesie o nazwie AirDrop. Z tego, co mi wiadomo, na tą chwilę żaden inny kraj nie posiada takiej bazy i tylko w Islandii możliwe było skutecznie przeprowadzenie AirDropu.

AirDrop – koniec darmowych obiadów?

Niezależnie jak pompatycznie to brzmi, można stwierdzić: Jeszcze nigdy w historii świata żaden naród nie miał takiej dużej szansy aby, przejąć kontrolę nad swoją prywatną wolnością finansową i odseparować się od wpływu polityki monetarnej Państwa.

Wolnościowa idea powstania AuroraCoin miała się oczywiście nijak do rzeczywistości i natury ludzkiej. W pierwszym etapie AirDropu, każdy zainteresowany Islandczyk otrzymywał po 31,8 AUR – na tamten moment wyceniane były chwilowo na kwotę ok 381,6 dolarów! Jak się być może domyślasz, wartość AuroraCoin dramatycznie spadła – wiele osób wymieniło kryptowalutę na walutę i ruszyło na zakupy, fundując sobie „nowy TV za darmową kasę…”

W pierwszym etapie wzięło udział szacunkowo 10.2% populacji Islandi, co uważam za całkiem spory sukces marketingowy, nawet jeśli część z nich „pożyczyła od babci dowód” ;)

Kolejne etapy Airdropu zbiły cenę do groszowych poziomów. Każdy Islandczyk mógł uzyskać w drugim etapie 318 AUR, a w trzecim (aktualnie kończącym się) 636 AUR.

Proces rozdawania AuroraCoin właśnie dobiega dobiegł końca, pozostała pula zostanie przekazana na cele organizacji społecznych i zniszczona została zniszczona i wszystkie auroracoin przesłane zostały na adres AURburnAURburnAURburnAURburn7eS4Rf . Z przebiegiem AirDropu możesz zapoznać się tutaj: etap1, etap2, etap3.

Zachowanie najbogatszych portfeli ukazuje, że znalazła się również grupa akumulująca AuroraCoin pomimo znacznej utraty wartości spowodowanej AirDropem.

Aby ograniczyć nadużycia, podczas odbioru AuroraCoin trzeba było podać numer ID – kennitala oraz islandzki numeru telefonu (który jest przypisany do numeru ID – kennitala), a następnie wpisać kod weryfikacyjny z SMS.

Można było również zweryfikować się poprzez facebooka. Wymagało to wyrażenia zgody na dostęp do informacji na naszym profilu. Algorytm sprawdzał czy rzeczywiście jesteś z Islandii. Weryfikował również datę urodzenia i imię zaszyte w numerze identyfikacyjnym kennitala. Ponadto sprawdzał czy facebookowi znajomi pochodzą z Islandii oraz czy nasz profil jest dostatecznie stary.

Co dalej z AuroraCoin?

Wielu inwestorów/spekulantów twierdzi, że zakup BitCoina lub dowolnej innej kryptowaluty nie może być traktowany jako inwestycja, ponieważ nie do końca wiadomo, kto za daną kryptowalutę jest odpowiedzialny oraz jak określić potencjał inwestycyjny. Zgadzam się z tą tezą, ale nauczony obserwacją początkowej fazy rozwoju Bitcoina (wartego na początku grosze) dostrzegam analogię w AuroraCoin.

W końcowej fazie AirDropu kształtuje się społeczność develeoperów, którzy chcą rozwijać ten projekt i wdrażać komercyjne rozwiązania, a nawet zbudować fundację na kształt Bitcoin Foundation. Wszelkie pomysły omawiane są na forum: Auroraspjall.is

Jeśli możemy w jakikolwiek sposób ocenić potencjał inwestycyjny danej kryptowaluty, to wg mnie można to zrobić tylko przy pomocy jednego parametru – użyteczności. To użyteczność wywołuje popyt na kryptowalutę i to ona przyczynia się do wzrostu wartości w początkowej fazie. To ona decyduje czy dana kryptowaluta stanie się pustą marketingową wydmuszką czy konkretnym narzędziem.

Podobnie było z BitCoinem na początku, tak również kształtuje się bez większego rozgłosu przyszłość AuroraCoin.

Na chwilę obecną trwają prace nad:

  • Auroracoin Foundation – organizacji analogicznej do Bitcoin Foundation
  • Giełdą AuroraCoin pozwalającą na wymianę islandzkiej waluty ISK na AUR
  • Kolejnej giełdy działającej podobnie jak localbitcoins pozwalającej na zakup AuroraCoin poprzez PyPal lub zwykły przelew
  • Nowej wersji core portfela

Narodziły się już:

  • BitBrowser Auroracoin Wallet – lekki portfel Auroracoin pozwalający w wygodny sposób dokonywać niewielkich płatności kryptowalutą w przeglądarce Chrome,
  • API dla developerów – wspierające budowanie aplikacji wykorzystujących AuroraCoin jako środka płatności.
  • Ponadto, mamy do dyspozycji portfele AuroraCoin dla: Windows, Mac, Android, Linux

Nowe giełdy, przyjazne API i AuroraCoin Foundation to fundament, na którym można budować serwisy internetowe i aplikacje wykorzystujące AuroraCoin jako środek płatniczy/rozliczeniowy – zwiększając przy tym popyt na kryptowalutę i przyczyniając się pośrednio do eksplozji cenowej tej kryptowaluty.

Przyznam, że sam zastanawiam się nad wdrożeniem AuroraCoin jako jedynego środka płatności(z celowym pominięciem BitCoin i innych form płatności) w jednej z moich aplikacji, nad którą pracuję . Co prawda AuroraCoin jest przypisana wizerunkowo do Islandii, ale z powodzeniem można użyć jej w szerszym zakresie – również na skalę globalną. 10% obywateli Islandii, którzy pobrali swoje darmowe AuroraCoin, to dodatkowy atut ze względu na lepszą płynność rynku. Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji, ale bardzo mocno to rozważam.

Przykładem pierwszego wdrożenia AuroraCoin jest Islandzki serwis pytań i odpowiedzi spurt.is w którym użytkownicy mogą wydawać swoje AuroraCoin. Myślę że AuroraCoin znajdzie wiele zastosowań zarówno w popularnych projektach jak i niszowych. Myślę że Polscy developerzy mają tutaj spore do popisu.

Tworzenie popytu w sytuacji, gdy zniechęceni uczestnicy rynku oddali już prawie wszystko można przyrównać nieco humorystycznie do sceny z filmu Wilk z Wall Street:

– Sprzedaj mi długopis.
– Ten długopis jest taki fajny…
– Ten długopis jest dla ludzi biznesu…
– Źle. Musisz tworzyć zapotrzebowanie.
– Napisz mi na serwetce swoje imię i nazwisko.
– Ale nie mam długopisu…
– No właśnie.

Jak i gdzie kupić kryptowalutę AuroraCoin?

Inwestowanie wiąże się z ryzykiem, a inwestowanie w różnego rodzaju projekty start-up może przynieść stopy zwrotu wyrażone w setkach lub tysiącach procent, ale równocześnie może wyzerować depozyt – równie skutecznie – jak forex. Przekonało się o tym zapewne wiele osób inwestujących w różne nowe kryptowaluty, które okazały się być marketingowymi wydmuszkami i obietnicami bez pokrycia.

AuroraCoin zaczyna rozwijać się w dobrym kierunku, to daje nadzieje na spory sukces w przyszłości i eksplozję wartości. Myślę, że istnieje szansa że stanie się kryptowalutą równie docenioną jak LiteCoin i jej wartość będzie liczona nie w centach a w dolarach.

W międzyczasie kurs może podlegać sporym fluktuacjom, dlatego zalecam jednak ostrożność i marginalizowanie takich inwestycji w portfolio inwestycyjnym.

Jeśli jesteś świadomy ryzyka i chcesz kupić trochę AuroraCoin, to zapoznaj się z poniższą instrukcją:

Aby kupić AuroraCoin, trzeba mieć najpierw BitCoin

Giełdy AuroraCoin, w których można będzie nabyć kryptowalutę, za waluty są na etapie tworzenia i testów. Na chwile obecną AuroraCoin można kupić jedynie za BitCoin – wg mnie warto wykorzystać moment, w którym kryptowaluta AuroraCoin nie jest jeszcze zbyt łatwa do zdobycia poprzez inne giełdy – niewiele osób wie jak ją kupić, sam proces nie jest intuicyjnie prosty dla przeciętnego użytkownika.

Aby przechowywać BTC, należy posiadać portfel. Ponieważ oryginalny portfel BitCoin jest bardzo ciężki i synchronizuje się koszmarnie długo, polecam skorzystać z portfela dostępnego przez stronę internetową: blockchain.

Jeśli nie kupujesz i nie przechowujesz dużej ilości BTC, blockchain sprawdzi się idealnie. Jeśli zamierzasz przechowywać w portfelu większe ilości BTC to warto jednak skorzystać z któregoś portfela rekomendowanego przez Bitcoin Foundation.

Jeśli masz już portfel, należy kupić BitCoin, w internecie możesz znaleźć wiele giełd BTC. Ja korzystam m.in. z BitBay która w moim odczuciu jest stabilna i najbardziej przyjazna dla osób początkujących.

Pomimo dobrej opinii o BitBay pamiętaj, aby nigdy nie przechowywać dużej ilości BTC na giełdzie. Nikt nie da Ci gwarancji, że środki trzymane na giełdzie są w 100% bezpieczne, giełdy mogą być celem ataków hackerskich i pomimo dobrych intencji i zabezpieczeń giełd należy brać to pod uwagę.

Odpowiednim miejscem do przechowywania BTC jest tylko i wyłącznie jeden z portfeli rekomendowany przez BitCoin Foundation. Jeśli nie zamierzasz przechowywać dużej ilości BTC lub BitCoin potrzebny jest Ci jedynie na potrzeby tej transakcji lub innych sporadycznych, to z powodzeniem i wygodnie możesz korzystać z portfela blockchain.

Kupowanie AuroraCoin:

1. Rejestracja w Cryptsy

Jeśli masz już BTC kupione na BitBay lub innej giełdzie to należy teraz kupić AuroraCoin. Podobnie jak w przypadku BitCoina, w internecie znajdziesz wiele giełd, gdzie można kupić AuroraCoin za BTC, jednakże płynność na tych giełdach jest bardzo słaba i ciężko kupić i sprzedać tam większe ilości AuroraCoin. Jedyną giełdą zapewniającą dobrą płynność AuroraCoin jest Cryptsy, z której sam korzystam. Aby kupić AuroraCoin za BTC, zarejestruj się w Cryptsy (AKTUALIZACJA: giełda cryptsy już nie działa).

Na giełdzie Cryptsy znajdziesz większość alternatywnych kryptowalut w tym także LiteCoin i AuroraCoin. Znajdziesz tu również setki innych kryptowalut, które mają groszowe wyceny (a nawet mikrogroszowe), ale jak wspomniałem wcześniej – większość z nich to niestety marketingowe wydmuszki bez przyszłości.

2. Przelej BTC do Cryptsy

Gdy już zarejestrujesz się w Cryptsy czas na dokonanie transakcji i zakup AuroraCoin, w pierwszej kolejności zdeponuj BTC na Cryptsy.

Po zalogowaniu się do Cryptsy:

  • przejdź na zakładkę Balances,
  • zjeżdżając w dół strony znajdź BitCoin,
  • kliknij BitCoin,
  • gdy zobaczysz dodatkowe menu wybierz Deposit BTC – tutaj znajdziesz adres na który trzeba przesłać BTC z portfela, jeśli nie widzisz adresu kliknij przycisk generate new deposit adress,
  • przejdź do swojego portfela Bitcoin i wyśli BTC na adres ze strony Cryptsy.

Weryfikacja transakcji może potrwać, czasem godzinę czasem dłużej. Gdy BitCoin znajdzie się już na twoim koncie w Cryptsy, zobaczysz to w zakładce Balances.

3. Kup AuroraCoin

Gdy BitCoin jest już na Twoim koncie w Cryptsy możesz kupić AuroraCoin:

  • przejdź na zakładkę Balances,
  • znajdź AuroraCoin i kliknij,
  • z menu dodatkowego wybierz Go to AUR/BTC Market.

Tutaj możesz dokonać zakupu i sprzedaży AuroraCoin po wybranej przez Ciebie cenie.

4. Przechowuj bezpiecznie

Gdy już kupisz AuroraCoin, to staraj się nie przechowywać na giełdzie swojej kryptowaluty. Odpowiednim miejscem do przechowywania kryptowalut jest zawsze oficjalny portfel

Aby przelać AuroraCoin do swojego portfela

  • przejdź na zakładkę Balances,
  • znajdź AuroraCoin i kliknij,
  • z dodatkowego menu wybierz Withdraw AUR,
  • wprowadź adres swojego portfela AuroraCoin i potwierdź transakcję.

Po weryfikacji AuroraCoin znajdzie się wkrótce w Twoim portfelu – weryfikacja transakcji może trochę potrwać.

Gdy cena AuroraCoin będzie dostatecznie wysoka, możesz zdecydować się na jej sprzedaż również poprzez Cryptsy.

Portfele AuroraCoin mają funkcję robienia kopi zapasowej i szyfrowania hasłem. Warto skorzystać z tych opcji, pamiętaj jednak że nigdy nie wolno zapomnieć Ci tego hasła – nie ma żadnego mechanizmu odblokowania portfela jeśli zapomnisz lub zgubisz hasło!

Pamiętaj również, aby zawsze sprawdzać poprawność adresów na które przesyłasz kryptowaluty – sprawdzaj dwukrotnie lub trzykrotnie zanim dokonasz transakcji.

Napisz komentarz:

  1. Ponieważ kilka osób obserwuje ten wątek i subskrybuje komentarze poprzez e-mail i rss, pozwoliłem sobie dodać update do tego artykułu. Więcej info w sekcji UPDATE z dnia 01-11-2015

  2. Ważna i dobra informacja: Część AuroraCoin pochodząca z preminingu została zniszocza https://bitinfocharts.com/auroracoin/address/AURburnAURburnAURburnAURburn7eS4Rf

    Oskarżenia na temat projektu AuroraCoin i jego twórcy że jest to SCAM stały się właśnie bezpodstawne. Teraz zespół dev ma przed sobą sporo pracy przy rozwijaniu rozwiązań wspierających tą kryptowalutę. Z całą pewnością mogę już stwierdzić oficjalnie, że my również będziemy mieli w tym swój udział… :) Więcej info wkrótce.

    1. Kto wie, kiedyś BTC było za grosiki… a AUR póki co jest na dobrej drodze do wzrostów, chociaż to dopiero etap zalążkowy… przekonamy się z czasem.

  3. Bardzo podoba mi się ten artykuł. Ugruntował mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłem kupując AuroraCoin i że warto to robić nadal, tym bardziej, że cena 1 AUR ≈ 6 gr. Nie zamierzam drugi raz popełnić tego samego błędu, jakim było niezainteresowanie się BTC parę lat temu.

    1. Tak, widać podobieństwa w rozwoju tych projektów, oczywiście nie wiem jaka będzie cena AUR, ale rynek jest na tyle płytki że wystarczy jeden konkretny projekt wykorzystujący AUR jako środek płatności i mamy od razu eksplozję ceny i wycenę nie w centach ale w dolarach da się to łatwo policzyć analizując wolumeny z cryptsy.

  4. Good article, I’m glad to see some more interest in Auroracoin. I am a big supporter of Auroracoin. I think the first airdrop was a tremendous success.

    Sorry my comment is in English, I don’t speak Polish.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *