Inwestowanie pieniędzy Q & A #1

Oto pierwsza seria z cyklu pytania i odpowiedzi na temat inwestowania. Na część pytań mogę odpowiedzieć publicznie.

Pytania i odpowiedzi dotyczące szczegółów strategii inwestycyjnej lub instrumentów finansowych znajdujących się w portfelu są ukryte za hasłem.

Dlaczego zainwestowałeś tak mało pieniędzy i nie dokonujesz kolejnych wpłat do portfela?

Uważam, że to nie najlepszy moment na inwestowanie w strategii, którą chciałbym zastosować długoterminowo. Obecnie rynek akcji w USA znajduje się na historycznych szczytach i jest to jedna z najdłuższych hoss, jakie widziałem. Oczywiście nie chodzi o to, że chcę inwestować właśnie w USA, sęk w tym, że gdy tam przyjdą spadki, to inne giełdy również zaświecą się krwistą czerwienią. Z tego samego powodu nie dokonuje kolejnych wpłat do portfela. Na wszystko przyjdzie odpowiedni czas.

Pomimo że każda hossa zawsze kiedyś się kończy, to nikt nie wie, jak długo może jeszcze trwać… Spekulując w obecnych warunkach, mogę w niewielkim stopniu realizować cele strategii aby pokazać wam pewne schematy w praktyce.

Podchodzę w tej chwili bardzo ostrożnie do inwestowania, ale nie oznacza to, że chcę pozostać poza rynkiem, na którym mogę spekulować. Ze spekulacją jest trochę jak ze sportem. Jeśli jesteś poza rynkiem – nie ćwiczysz, to prawdopodobnie pójdzie Ci kiepsko w rozgrywce finałowej.

Jaką stopę zwrotu chciałbyś mieć co roku? 70% wygląda imponująco, ile będzie pod koniec roku?

Nie interesuje mnie stopa zwrotu, nie jest to celem prowadzenia mojego portfela. Jest to po prostu efekt uboczny, który dobrze się prezentuje. ;) Zerknij jeszcze raz do opisu strategii. Naprawdę trudno mi stwierdzić jakie stopy zwrotu uzyskam w kolejnych latach. Zerknij na moje ETFy – jeśli lub kiedy zrealizuje się to, co tam napisałem to, gdybym chciał przeliczać wszystko na stopę zwrotu to pewnie tylko z tych 2 ETFów cały portfel miałby stopę zwrotu na poziomie 1000% i więcej.

Wydaje mi się, że obliczanie stopy zwrotu w pewnym momencie przestanie mieć jakikolwiek sens, bo wyniki mogą wyglądać jak jakiś bezsens od sprzedawców marzeń. Już teraz wyglądają wystarczająco niewiarygodnie, bo 70% w rok robi na ludziach takie wrażenie, że po prostu uważają, że jest to zbyt piękne aby było prawdziwe… Poza tym pewnych wydarzeń które mogą doprowadzić do eksplozji tego wskaźnika nie da się powtórzyć. Ci którzy zobaczą takie kosmiczne stopy zwrotu będą oczekiwali ich być może w przyszłości, a ja nie jestem magikiem…

Uważam, że pokazywanie stopy zwrotu w moim przypadku straci sens bo ludzie nie postrzegają tego wielowymiarowo w czasie, ale raczej jako coś na zasadzie czarne-białe, ale będę się tym martwił, gdy „ten problem” będzie się pogłębiał ;)

Pamiętaj: Stopa zwrotu nie jest najważniejsza w mojej metodzie inwestowania. Nie wiem i nie próbuję przewidywać ile będzie pod koniec roku.

Co nowego u "konkurencji" ;)?

Zobacz: agregator blogów finansowych (i nie tylko finansowych...)

Oto inne pytania, niestety na te pytania nie mogę odpowiedzieć publicznie, dalsza część dla czytelników premium.

  • Wszystko rozliczasz w funtach. Jeśli Brexit stanie się faktem to Twój portfel straci, bo Funt straci na wartości?
  • Co myślisz o polskich spółkach skarbu państwa takich jak XXX, XXX, XXX i XXX?

Dalsza część tylko dla czytelników premium. Wprowadź hasło aby uzyskać dostęp do treści.


Jeśli nie masz jeszcze dostępu premium przejdź na stronę: Kup premium

Napisz komentarz:

  1. Stopa zwrotu jest istotna, bowiem to właśnie o stopę zwrotu każdej inwestycji chodzi. Oczywiście wynik może być zawyżony lub zaniżony przez różne strzały bądź pudła, jednak ogólnie to właśnie jest celem inwestycji by zarobić i pytanie brzmi ile zarobić. Osobiście uważam procentowy wynik za najbardziej bardziej miarodajny. Kwota w złotówkach może być różna, bo jak powiesz że zarobiłeś 50 złotych to jeden powie że dużo a drugi że mało. Z kolei jak powiesz, że zarobiłeś 50 złotych czyli masz stopę zwrotu 50% to już brzmi inaczej :)

    1. Dla mnie nie jest istotna, wiem że to nie jest popularne. Wszyscy na to zwracają uwagę. Dziś rano miałem stopę zwrotu w portfelu 95%, a teraz mam 60%, bo zwiększyła się kwota od której obliczam stopę zwrotu… Nie wiem jak sensownie prezentować stopę zwrotu bo jeśli np za rok zdecyduje się zwiększyć kapitał przeznaczony na inwestycje to stopa zwrotu z całego portfela będzie znowu mniejsza… Tak więc nie przywiązuje za bardzo wagi do tego wskaźnika.

      Jeśli w styczniu wpłaciłeś do portfela 100 PLN i uzyskałeś stopę zwrotu 50% i twój portfel wart jest w lutym 150 zł to jeśli dokonasz kolejnej wpłaty do portfela w marcu w wysokości 150 to jaką stopę zwrotu będzie miał Twój cały portfel? Rozumiesz o co mi chodzi? Stopa zwrotu wg. mnie jest kiepskim wskaźnikiem, owszem wygląda ładnie, ale tak naprawdę nic mi to nie daje poza tym że lubię to uczucie kiedy mi rośnie… :) hehe Generalnie musi być dodatnia im więcej tym lepiej, ale ludzie zabardzo podniecają się wysokimi stopami zwrotu…

      Bardziej od stopy zwrotu interesuje mnie to jakie dochody wygenerują mi w przyszłości w pełni spłacone aktywa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *