Inwestowanie pieniędzy Q & A #2

W ostatnim czasie znowu wypadłem blogowego obiegu, w blogowym portfelu również niewiele się działo ale w międzyczasie pojawiły się 2 pytania od czytelników, w tym jedno dziś rano. Obydwa dotyczą tego samego, czyli sposobu interpretowania danych. Pozwolę sobie połączyć te 2 pytania w jedno.

Co oznacza stopa zwrotu 0%? Czy możesz wyjaśnić skąd biorą się takie duże fluktuacje na wykresie wartości portfela.

Pytania: Jeszcze wczoraj na blogu widziałem stopę zwrotu ponad 130%. Zauważyłem dziś że wykres się zmienił i stopa zwrotu wynosi teraz 0%.  O co tutaj chodzi? Jak czytać wykres wartości portfela?

Odpowiedź: Żeby wyjaśnić wszystko szczegółowo, muszę opisać co w 2016 roku działo się w portfelu. Oto zrzut ekranu z wykresu, pozwoliłem sobie podzielić go na fazy, które oznaczyłem numerami:

Co oznaczają kolory:

Aktualnie portfel przynosi zysk,

ale kiedyś przynosił stratę.

Po pewnym czasie mogłem zacząć reinwestować zyski.

Czasami używam również kredytu inwestycyjnego.

Faza nr 1

Zakładając portfel inwestycyjny dokonałem pierwszej wpłaty (500 GBP) i dokonałem pierwszych zakupów. Po krótkim czasie dokonałem kolejnej wpłaty i suma wpłat wynosiła 800 GBP.

Na wykresie przez pewien czas pojawiał się kolor szary, co oznaczało, że przez jakiś czas portfel przynosił stratę.

Faza nr 2

Mój broker udostępnia na moim koncie nisko oprocentowaną linię debetową. Podczas fazy nr 2 użyłem jej 2 razy i kupiłem jeszcze więcej aktywów.

Jeśli widzisz na wykresie ten kolor to oznacza że aktualnie mam aktywną linię debetową.

Podczas fazy nr 2 linia debetowa była używana stosunkowo krótko. W tamtym czasie dostrzegłem krótkoterminowe okazje inwestycyjne. Gdyby okazało się, że coś poszłoby nie po mojej myśli, to dokonałbym kolejnej wpłaty redukując kredyt. Wszystko poszło dobrze, gdy osiągnąłem satysfakcjonujące mnie wyniki to zredukowałem linię debetową do zera.

Faza nr 3

Faza nr 3 przebiegała spokojnie, dokonywałem w tym czasie kilku zmian w portfelu ale nie były to żadne radykalne kroki.

Na wykresie pojawił się kolor który najbardziej lubię w moim portfelu, oznacza on że portfel przynosi zyski i mogłem wykazać dodatnią stopę zwrotu.

Faza nr 4

Ten okres był bardzo burzliwy, dokonywałem wielu transakcji zakupu i sprzedaży różnych aktywów. W użyciu była również linia debetowa. Nie wszystkie decyzje przyniosły mi zyski, było kilka drobnych wpadek, ale w ogólnym rozrachunku znaczna większość decyzji przynosiła zyski a niektóre wpadki udało przemienić się w sukces o czym świadczy coraz więcej mojego ulubionego koloru na wykresie.

Co nowego u "konkurencji" ;)?

Zobacz: agregator blogów finansowych (i nie tylko finansowych...)

Faza nr 5

Stopa zwrotu była już naprawdę bardzo ładna, postanowiłem dokonać wypłaty, wypłaciłem cały kapitał początkowy. Od tego momentu nie ryzykowałem już własnymi pieniędzmi, jednakże w użyciu pozostała częściowo linia debetowa bo uwazałem że w niektórych przepadkach należy pozostawić jeszcze jakieś otwarte pozycje.

Faza nr 6

Podczas tego okresu nie było większych zmian, portfel podlegał lekkim fluktuacjom linia debetowa była cały czas aktywna.

Faza nr 7

Postanowiłem wygasić na jakiś czas linę debetową, sprzedałem jedne aktywa, kupiłem inne aktywa jednakże tym razem już bez kredytu. Obecnie nie jestem wstanie obliczać stopy zwrotu portfela bo w portfelu znajdują się aktywa które pochodzą z wypracowanego zysku. Stopa zwrotu może być ponownie obliczana jeśli ponownie zdecyduję się na uruchomienie linii debetowej lub ponownie dokonam wpłat do portfela.

Jedno albo drugie kiedyś nastąpi, ale nie wiem jeszcze kiedy bo to nie zależy ode mnie tylko od tego jak zachowają się obserwowane aktywa. Aktualnie w portfelu znajdują się aktywa, które finalnie kosztowały mnie ZERO GBP, a których wartość może spać lub nawet urosnąć kilkakrotnie. Swoje dalsze decyzje będę podejmował w zależności od tego w którą stronę pójdzie rynek. Jedno jest pewne, w tym momencie nie ryzykuję już własnymi pieniędzmi.

W nowym roku życzę wam jak najwięcej mojego ulubionego koloru.

:)

Napisz komentarz:

  1. Gratuluję dobrych rezultatów. Ta sztuka nie jest tak łatwa jakby mogło się wydawać.
    Zdradzisz z jakiego brokera korzystasz. Mam na myśli z jakiegoś standardowego czy kupujesz u brokerów „foreksowych”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *