jakie są challenge

W obecnych czasach bardzo modne stało się życie w internecie i uzewnętrznianie się w nim, czyli tak zwane vlogi. Są to materiały video, na których dana osoba mówi nam coś o sobie, bądź pokazuje ciekawe, lub mniej ciekawsze rzeczy. Portal youtube przeżywa istne oblężenie osób, które chcą w jakiś sposób zasłynąć i mają na siebie pomysł. Faktycznie przyznać trzeba, że dzięki internetowi i tym właśnie vlogom, dowiedziałem się o istnieniu wielu bardzo ciekawych osób. Kiedyś byłem miłośnikiem oglądania filmów i bardzo lubiłem seriale. Gdy internet się rozwinął, a telewizja zaczęła mnie trochę nudzić, zatraciłem się we vlogach całkiem. Bardzo popularne wśród internautów są challenge. Jakie są challenge? O tym przeczytasz w niniejszym artykule.

Jakie są challenge

jakie są challengeModne stały się także tak zwane challenge, czyli wyzwania, które twórcy rzucają sobie sami, lub są im rzucane przez ich znajomych, czy też internetowych wrogów. Jakie są challenge przekonałem się już kilka lat temu i muszę powiedzieć, że o ile większość z nich może budzić w przeciętnym Kowalskim oburzenie, tak niektóre są naprawdę zabawne i można się nieźle uśmiać oglądając taki materiał. Na pierwszy plan idzie vlog jednego ze znanych youtuberów, który to przegrał zakład z kolegą i dostał challenge, w którym musiał spędzić całą noc w kurniku. Proszę sobie wyobrazić, gdy widzi się dorosłego faceta, mającego prawie 30 lat, który siedzi w kurniku od godziny 22:00 do 6:00 nad ranem i nie może nawet na chwilę zasnąć. Filmik jest oczywiście skrócony, gdyż nie ma chyba takich szaleńców, którzy chcieli by oglądać taki materiał przez 8 godzin. Ale nawet skrócona wersja pozwala się naprawdę nieźle uśmiać.

Vlogerowi udało się nie zasnąć nawet na chwilę i challenge rzucony przez jego znajomego udał się w pełni. Mnie zastanawia natomiast fakt, czy podczas montażu nie zostały usunięte elementy, gdy vloger drapał się niemiłosiernie i miał problemy z pchłami. Każdy z nas, kto był kiedyś na wsi, bądź tam mieszka, wie na pewno jak wiele zwierzęcych pcheł mają kury i ile zarazków znajduje się w takim kurniku. Ja mieszkam na wsi i moja mama ma takie miejsce, oraz 10 kur. Zawsze gdy idę zebrać jajka mam wrażenie, że te niegroźne pchły po mnie przez chwilę chodzą. Nie zagrażają w prawdzie zdrowiu, ale jak wielu z nas wie, nie jest to przyjemne uczucie, gdy coś po nas skacze. A jest tak małe i sprytne, że nie jesteśmy w stanie tego złapać, czy nawet zlokalizować wzrokiem.

Matt Stonie i jego challeng

Inne i bardzo modne w sieci challenge wyglądają w ten sposób, że dana osoba musi zjeść przygotowany posiłek na czas. Jest mnóstwo tego typu filmów. A prekursorem jest amerykański youtuber, który nazywa się Matt Stonie. Kilka razy widziałem jego filmiki z moimi bratankami, którzy śmiali się do rozpuku i nie mogli wyjść z podziwu, gdzie ten szczupły facet zmieścił tyle jedzenia i jak to jest możliwe. Muszę przyznać, że sam byłem w mocnym szoku. Gdyż gabarytami jestem ponad dwa razy większym od tego chłopaka. A nie byłbym nawet w stanie zmieścić 1/4 tego co on zjadł i to będąc bardzo głodnym i z pustym żołądkiem. Oczywiście pojawia się mnóstwo głosów, że jest to wszystko tak zmontowane, że nie widzimy całej prawdy. Ale ja osobiście oglądając te filmiki widzę, a znam się trochę na montażu, że nic nie jest tam podciągnięte i że on naprawdę to wszystko zjada.

Polscy youtuberzy

jakie są challengePojawiło się też kilka polskich odpowiedników Matt’a, lecz nie są oni już tak bardzo skuteczni w opychaniu się jedzeniem na czas. Chociaż muszę przyznać, że jest jeden chłopak, który przekracza też sporo granice normalnie funkcjonującej osoby i zjada naprawdę porcje, których nie powstydził by się sporego rozmiaru niedźwiedź. Próbowałem kiedyś racjonalnie wytłumaczyć fenomen tych osób i wydaje mi się, że jest to po prostu kwestia genetyczna. Gdyż nawet osoby otyłe z mocno rozciągniętym żołądkiem nie są w stanie przyjąć w 30 minut tyle jedzenia, co wyżej opisany chłopak z USA i jemu podobni w Polsce.

Kolejnym challenge, który widziałem w ostatnim czasie, było podchodzenie i zaczepianie przypadkowych osób, oraz mówienie im różnych rzeczy. Challenge polegał na tym, że chłopak był połączony zestawem słuchawkowym ze swoimi znajomymi. A oni mówili mu na ucho co ma powiedzieć. Było to jednak w pewnych momentach zbyt wulgarne i odrażające i przekraczające szczerze mówiąc granice dobrego smaku. Wyłączyłem więc szybko ten materiał. Jak widać w sieci jest więc mnóstwo różnego rodzaju challenge i można się natknąć tak naprawdę na wiele jego rodzajów. Muszę przyznać, że na ten moment mam co najmniej 20 kanałów, bez których nie wyobrażam sobie tygodnia, a czasem nawet dnia. Po całym dniu w pracy człowiek bywa bardzo zmęczony. Gdy nie ma żadnego bardziej ambitnego planu na wieczór, to ma chociaż trochę radości w swoich idolach. Oni z pewnością wrzucili jakiś ciekawy materiał do sieci i czymś mnie po raz kolejny przyciągną.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here