Strategia inwestycyjna

Kupmy akcje dywidendowe dla wnuczka… Kupmy akcje spółki X, bo Antka żony brat rodzony, powiedział… Po co kupować akcje skoro na Forex mogę zarobić 100% w tydzień… Znasz to? Ja znam to aż za dobrze – ciągle to słyszę wśród znajomych, zaczynających zabawę na rynku kapitałowym. Zadaję wtedy jedno proste pytanie: A co będzie, jeśli stracisz, bo…?

Zabawne jest to, że nikt przeważnie nie zakłada straty i nie ma planu awaryjnego. Zabawne jest również to, że początkujący inwestorzy, najbardziej aktywni są podczas ostatniej fazy hossy, gdy nawet w TV słychać o wspaniałych perspektywach dla giełdy. Czasem udaje im się osiągać zyski. Chodząc dumnymi jak pawie – nadal nie zdają sobie sprawy, że po prostu mieli szczęście…

Ponad 15 lat temu, też byłem takim dumnym pawiem. Z perspektywy czasu, widzę jak wielkim szczęściarzem byłem, bo los nie oskubał mnie później z piórek. Będąc w takim stanie emocjonalnym, łatwo nabrać nadmiernej pewności siebie i rozpocząć całą serię spektakularnych porażek. To bardzo często spotykany scenariusz. Jeśli potraktować giełdę jak hazard to z pewnością prawdopodobieństwo wygrania na giełdzie lub Forex jest nieporównywalnie większe niż w kasynie ;) Na tym polega pułapka, doprowadzająca nadmiernie pewnych siebie ludzi do ruiny na rynkach kapitałowych.

Szczęściu trzeba pomagać

Dawno temu przestałem polegać na szczęściu. Oczywiście – element szczęścia jest i będzie obecny podczas inwestowania. Czasami wpływ na wartość danego aktywa mają wydarzenia, których nikt nie jest w stanie przewidzieć. Mogą być to zarówno negatywne, jak i pozytywne wydarzenia. Czasami brak negatywnych wydarzeń jest również katalizatorem wzrostu cen. Musisz zdawać sobie sprawę, że nikt nie jest w stanie wyeliminować czynnika losowego, jest on tak naturalny, jak to – że w tym momencie oddychasz – jest wpisany w naturę świata i dotyczy każdego aspektu życia. Nie tylko inwestowania i spekulacji.

Jednakże szczęściu można, a nawet trzeba pomagać. Tym właśnie jest strategia inwestycyjna – opracowanie własnego sposobu inwestowania, aby:

  • niwelować wpływy negatywnych czynników losowych na stan portfela inwestycyjnego,
  • wykorzystywać w odpowiednim czasie pozytywne wydarzenia, płynąc na wysokiej fali wzrostu cen i stopy zwrotu z inwestycji.

Intencją mojego inwestowania jest zbudowanie portfela inwestycyjnego, zarabiającego w każdych warunkach. Nie ważne czy aktualnie panuje hossa, bessa czy stagnacja w postaci długotrwałego trendu bocznego. Nie jest to cel, ale droga, którą podążam. Składa się na to wiele czynników i zależności, o których chciałbym Ci tutaj opowiedzieć.

Dalsza część tylko dla czytelników premium. Wprowadź hasło aby uzyskać dostęp do treści.


Jeśli nie masz jeszcze dostępu premium przejdź na stronę: Kup premium