Jakie filtry do rekuperacji wybrać

Wybór odpowiednich filtrów do rekuperacji zależy od pożądanej jakości powietrza wewnątrz budynku oraz potrzeb zdrowotnych domowników, przy czym standardem staje się przejście z klasyfikacji G4/F7 na rygorystyczną normę ISO 16890. Prawidłowo dobrany zestaw filtracyjny nie tylko chroni wymiennik ciepła przed zabrudzeniem, ale przede wszystkim stanowi pierwszą linię obrony przed smogiem, pyłami zawieszonymi oraz alergenami. W nowoczesnych instalacjach kluczowe jest zrozumienie różnicy między filtracją zgrubną a dokładną, która realnie wpływa na komfort życia, zwłaszcza w okresie grzewczym oraz w szczycie pylenia roślin.

Klasyfikacja filtrów – dlaczego normy G4 i F7 odchodzą do lamusa?

Wielu użytkowników systemów wentylacji mechanicznej nadal posługuje się dawnym nazewnictwem, jednak branża przeszła istotną ewolucję w sposobie testowania i opisywania skuteczności wkładów. Nowoczesny system rekuperacji wymaga bardziej precyzyjnego podejścia do cząsteczek, które faktycznie docierają do naszych płuc.
Eksperci z serwisu ASK zwracają uwagę na istotną zmianę w nazewnictwie:
„W praktyce wiele osób nadal kojarzy ten temat z oznaczeniami G4 i F7. Trzeba jednak pamiętać, że nowszy standard ISO 16890 opisuje filtry inaczej, na przykład jako ePM1, ePM2.5 czy ePM10. To właśnie dlatego w artykule eksperckim warto pokazać, że dawne oznaczenia nadal funkcjonują w obiegu, ale branżowo coraz częściej odnosi się je do nowszej klasyfikacji. Filtr standardowy zatrzymuje większe zanieczyszczenia, natomiast dokładniejszy filtr dla alergika znacznie skuteczniej ogranicza przedostawanie się pyłków i drobniejszych cząstek do wnętrza domu. To właśnie dlatego przy instalacjach projektowanych z myślą o komforcie alergika temat filtracji nie powinien być traktowany po macoszemu. Przykładowe filtry z grupy ePM1 są opisywane przez producentów jako rozwiązania do dokładniejszej filtracji drobniejszych cząstek.” – źródło: https://rekuperatory-ask.pl/.

Filtracja dla alergika – dlaczego klasa ePM1 to najlepszy wybór?

Dla osób zmagających się z alergiami wziewnymi, standardowy filtr klasy G4 (obecnie Coarse) może okazać się niewystarczający. Zatrzymuje on jedynie piasek, liście, owady i bardzo gruby kurz. Aby skutecznie odciąć dopływ pyłków traw, drzew czy zarodników pleśni, konieczne jest zastosowanie filtrów klasy ePM1 (dawne F7).
Filtry te są w stanie zatrzymać ponad 50% cząsteczek o wielkości poniżej 1 mikrometra. To właśnie te najmniejsze drobiny są najbardziej zdradliwe, ponieważ przenikają bezpośrednio do układu krwionośnego. Inwestycja w wysokiej jakości wkłady filtracyjne to realna ulga dla układu oddechowego i znaczne ograniczenie konieczności stosowania leków przeciwhistaminowych w zaciszu domowym.

Jak często wymieniać filtry w rekuperatorze, by zachować wydajność?

Nawet najdroższy filtr ePM2.5 nie spełni swojej roli, jeśli zostanie zaniedbany. Zapchany filtr generuje większe opory powietrza, co zmusza wentylatory do intensywniejszej pracy. Skutkuje to nie tylko głośniejszą pracą rekuperatora, ale także wyższymi rachunkami za energię elektryczną i spadkiem sprawności odzysku ciepła.
Fachowcy zalecają:
• Kontrola co 3 miesiące: Sprawdzenie stanu zabrudzenia (wizualne).
• Wymiana co 6 miesięcy: Standardowy cykl dla większości lokalizacji.
• Wymiana częstsza w rejonach ze smogiem: W miastach o dużym stężeniu PM10, filtry warto wymieniać nawet co 2-3 miesiące w sezonie zimowym.

Czy warto stosować zamienniki filtrów w instalacjach rekuperacji?

Rynek oferuje mnóstwo tanich zamienników, jednak jako fachowiec zawsze odradzam kierowanie się wyłącznie ceną. Oryginalne filtry lub certyfikowane wkłady od sprawdzonych dostawców mają gwarantowaną powierzchnię filtracji oraz odpowiednią sztywność konstrukcji. Tanie „maty filtracyjne” docięte na wymiar mogą przepuszczać zanieczyszczenia bokami (nieszczelność ramki) lub ulegać deformacji pod wpływem pędu powietrza, co może doprowadzić do uszkodzenia wentylatorów lub zabrudzenia wymiennika, którego czyszczenie jest niezwykle kosztowne.

Pamiętaj, że rekuperacja to serce Twojego domu – dbając o jakość filtracji, dbasz o zdrowie swoje i swoich bliskich. Wybór filtrów zgodnych z normą ISO 16890 to krok w stronę nowoczesnego i bezpiecznego domu, w którym świeże powietrze jest faktem, a nie tylko marketingowym hasłem.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here